| Wystawa i Rajd "Swiętego Krzysztofa" w Rzeszowie |
|
|
|
| Wpisany przez Administrator | |||
| środa, 18 stycznia 2012 18:58 | |||
|
Aby oglądnąć galerie fotografii z rajdu - kliknij na powyższą fotografię
Święty Krzysztof - Rajd i Wystawa Pojazdów Zabytkowych Więcej fotografii - kliknij na zdjęcie - następnie wybierz kategorię "Motoryzacja"
Jeszcze dobrze nie ostygliśmy po organizacji Mistrzostw Polski Pojazdów Zabytkowych w Przemyślu, a już przygotowaliśmy kolejne wrażenia, tym razem dla mieszkańców Rzeszowa. W piękną sobotę, 19 lipca bieżącego roku o godzinie dziewiątej, na ulicy Armii Krajowej zaczęły się pojawiać dziwne pojazdy, nie z naszej epoki.
Podczas ekspozycji, na wszystkich chętnych czekało spotkanie z panem Marianem Kołkiem ? rzeczoznawcą pojazdów zabytkowych. Natomiast inni mogli skorzystać z pokazu pomocy przed medycznej, którą przybliżyli funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego. Każdy odwiedzający mógł sam spróbować swoich sił w sztucznym oddychaniu ćwicząc na specjalnym fantomie podłączonym do komputera. Kolejny dzień wielu wystawców napałał niecierpliwością, bo większość miała wystartować w turystycznym rajdzie. Tuż po 8:30 Radek Mikuła rozpoczął odprawę, a o godzinie 9:00 w obstawie policji uczestnicy rajdu przemieścili się w kolumnie na ulicę 3-go Maja. Tam odbyła się msza święta, oraz uroczyste poświęcenie samochodów, według tradycji świętego Krzysztofa. W ten sposób proboszcz, ksiądz Jagustyn jako jeden z nielicznych miał okazję przejechać się wspomnianym sportowym Fiatem 508 i poświęcić wszystkie pojazdy ulokowane na dawnej Paniadze. Tuż po uroczystości rozpoczął się wyścig z czasem na ulicy Moniuszki, w którym najpierw zobaczyliśmy SAAB-a 96, a po nim ruszyły Cadilaci, Warszawy, Zaporożce, Mercedesy, MZ-tki, WSK-i, i inne przepiękne dziwadła sprzed lat. Wraz z rajdem zabytków wystartował rajd turystyczno-nawigacyjny, w którym to mogły startować pojazdy osobowe. Po widowiskowej próbie na Moniuszki pojazdy wyruszyły na w stronę Kamionki kierując się specjalną mapą, zwaną itinererem. Załogi miały do wykonania wiele turystycznych zadań związanych z miastem Rzeszowem i okolicą przez którą przejeżdżali. Kolejną niespodzianką była próba w miejscowości Ocieka w gminie Ostrów, gdzie tłumy mieszkańców mogły oglądać zmagania zawodników na zamkniętym odcinku drogi. Tam wszyscy zobaczyli co potrafią dawne szybkie samochody, gdzie wyróżniały się Saaby, czy Mercedes Pagoda pana Malugi. W tym czasie grupa nawigatorów przemieszczała się poprzez lasy Kamionki, trafiając to na piaskowe drogi, to na bród, aż wreszcie dotarli do ośrodka Cyziówka.
I te wszystkie przeżycia mogliśmy spełnić dzięki pomocy i uprzejmości sponsorów, ale przede wszystkim dzięki miastu Rzeszów, jak i gminie Ostrów. ...a tak bawiliśmy się potem, szkoda że nie wszyscy mogli pozostać...
Jeżeli chcesz zobaczyć wyniki - kliknij na zdjęcie
|






Tak rozpoczęła się wystawa zabytkowych pojazdów, na której zgromadziliśmy siedemdziesiąt zabytkowych samochodów i motocykli. Wystawę odwiedziły tłumy zwiedzających, a mogli na niej zobaczyć wiele ciekawych okazów, np.: Fiata 508 w sportowej wersji z 1937 roku należącego do pana Popowicza ze Stalowej Woli, przedwojenne citroeny, Harley-e, czy serie polskie Sokoły, 125, 600 i 1000. Nie zabrakło oczywiście pojazdów powojennych takich jak
Moskwicze 407, 403, Mercedesów, Fiatów, Warszawy, czy Syreny. I tutaj dodam że w tym roku pobiliśmy rekord, bo w poprzednich latach najstarszym wystawionym pojazdem był Shuttoff z 1926, a teraz na wystawie zagościł Terrot pana Wiszniewskiego z Rzeszowa, który liczył sobie 83 lata. Czyli był z 1925 roku.

Tutaj na wszystkich czekał pyszny obiad. Na twarzach zawodników można było zobaczyć duże zmęczenie, ale też radość po ukończeniu zmagań i spotkanie się w miłym gronie znajomych.


